06-05-2005, 07:31 PM
huh?
fala wielkiego zainteresowania dawno już minęła, teraz praktycznie zostalistarzy wyjadacze, bo anime nie są emitowane w tzw 'porze obiadowej'. i dobrze. mniej problemów z mediami katolickimi i nadgorliwymi rodzicami, szukającymi kozłów ofiarnych za własne błędy wychowawcze ;D
to co się dzieje w polskim mangowym fandomie określiłabym raczej jako regres.
fala wielkiego zainteresowania dawno już minęła, teraz praktycznie zostalistarzy wyjadacze, bo anime nie są emitowane w tzw 'porze obiadowej'. i dobrze. mniej problemów z mediami katolickimi i nadgorliwymi rodzicami, szukającymi kozłów ofiarnych za własne błędy wychowawcze ;D
to co się dzieje w polskim mangowym fandomie określiłabym raczej jako regres.
