06-05-2005, 07:00 PM
Cytat:heh, dziś ciężko uwierzyć, ale kiedyś słuchałam czegoś podobnego (House of pain i podobne). Potem stwierdziłam, że to mi nie wystarcza i zaczęłam rocka i metalu :] Równocześnie słucham wielu innych nurtów (coby mi nikt nie mówił, że się ograniczam ).
Polski rap i hh mnie generalnie denerwuje. Choćby ze względu na dykcję czy tam sposób rapowania (mówienia) tekstu. Dlatego nie chce mi się wgłębiać nawet jeśli jest w co (a zazwyczaj nie ma). Tzw bicik też mi działa na nerwy, za monotonne to itp.
Zdarzają się znośne kawałki, przy których nie mam ochoty niczym rzucać ;]. Ale słyszę je tylko i wyłącznie w miejscach publicznych xD (jestem grzeczne dziecko i nie puszczam tego w domu ) Niestety rzeczy lansowane namiętnie przez media zazwyczaj są tymi do rzucania. Rzadko puszczają ambitne rzeczy, z jakiegokolwiek kierunku muzycznego.
Co znaczy kiedyś?? Podejrzewam że ta dziewczyna na avatarku to ty. A wyglądasz mi na 18-19 lat. Więc kiedy było to kiedyś? Jak miałaś 12 lat? Poza tym jeśli się nie wgłębiasz w teksty to skąd wiesz że nie ma się w co wgłębiać?
Cytat:O tak- majac 60 lat czlowiek moze wymyslic od cholery pozytecznych rzeczy, pracowitoscia polozyc podwaliny pod rozwoj kraju i jeszcze wiele, wiele pozytecznych rzeczy...
Oczywiście że może. Ale jeśli już tak bardzo ci zależy to napisze że chodzi mi raczej o wiek średni(od 40 wzwyż)
Cytat:co do kradzieży fragmentów utworów... ostatnio się załamałam jak jakiś polski zdolniacha dokleil do swego smędzenia początek pięknego utworu Loreeny McKennit. Wściekło mnie to. Niektórym przydałoby się więcej kreatywności, może wtedy polska scena hh miałaby więcej do zaoferowania.
Cytat:^Ostatnio, jadąc autobusem w radiu słyszałam jakiś ohydny remix piosenki Fogga 'Gramofonomanka'. Jak tak można?
Niektórzy "kradną bit". Ale NIEKTÓRZY. Rzecz też w tym że nie tylko u nas, ale i na całym świecie, więc nie piszcie że to domena Polskiego HH

