06-05-2005, 11:00 AM
o, widzę, że ledwo wyjechałam, już rozgorzała dyskusja.
czy jestem hardcore? owszem, jestem w jakimś sensie i mój gust ma zbyt szorstką powierzchnię jak na HipHop Music Maker Pro czy inne, bardziej zaawansowane software do tworzenia rymowanych hitów.
metal nieestetyczny? Posłuchaj sobie Dream Theater, a jeśli się nie podoba, to czemu niby wyrzucacie temu zespołowi brak emocji? Przecież w jego płytach brzmi czyste, idealne piękno.
i nadal nie znam odpowiedzi, jeżeli nie przeoczyłam, na zarzut ściągania gotowych melodii. To jest coś w rodzaju papieru ściernego kultury masowej, wygładzającego wszystko do powierzchni wchłanialnej przez gusta rzesz.
czy jestem hardcore? owszem, jestem w jakimś sensie i mój gust ma zbyt szorstką powierzchnię jak na HipHop Music Maker Pro czy inne, bardziej zaawansowane software do tworzenia rymowanych hitów.
metal nieestetyczny? Posłuchaj sobie Dream Theater, a jeśli się nie podoba, to czemu niby wyrzucacie temu zespołowi brak emocji? Przecież w jego płytach brzmi czyste, idealne piękno.
i nadal nie znam odpowiedzi, jeżeli nie przeoczyłam, na zarzut ściągania gotowych melodii. To jest coś w rodzaju papieru ściernego kultury masowej, wygładzającego wszystko do powierzchni wchłanialnej przez gusta rzesz.

