06-04-2005, 11:00 PM
Plany na przyszłość? Studia, oby się wszytsko udało. A tak najbardziej to chciałbym żyć z grania na gitarze, albo robienia zdjęć. Kocham te dwie rzeczy i chciałbym żeby to było moje życie. Chciałbym móc jeździć po świecie, grać pieprzne koncerty albo fotografować. Fakt, że prawdopodobnie nic z tego nie będzie i w końcu skończę w trybikach systemu codziennie grzecznie z rana popierdalając do marnie płatnej pracy żeby mieć za co zjeść, ubrać się, kupić płyty i struny do gitary. :? Życie, zaraza morowa...
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


