06-04-2005, 10:48 PM
zaczęło się niewinnie. W szkole. Miałam żelpena i teczkę z czystymi kartkami (ach jaka zapobiegawcza jestem
)
no i nudziło mi się. A potem miałam zajęcie na duuużo długich godzin lekcyjnych.
)no i nudziło mi się. A potem miałam zajęcie na duuużo długich godzin lekcyjnych.
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

