06-04-2005, 09:43 PM
aXe Rose napisał(a):Na KEM Jaymz śpiewał IMO najfajniej
Nie znacie się wszyscy<
) bo najlepszą płytą Metallicy, zarówno pod względem muzyki, wokalu jak i produkcji jest RIDE THE LIGHTENING, album doskonały, MOP jest o malutki kawałek za nią. Dlaczego? Ano właśnie brzmienie tej płyty jest jakieś takie... za dobre(tzn za mało thrashowe). AJFA to również świetna rzecz, ale nie dla każdego. KEM to thrash jakich wiele, a na czarnym albumie na dobrą sprawę jest może z 5 świetnych kawałków, reszta to wypełniacze. Load jest słąby, Reload niezły, ale do tych kawałków(do load też się to odnosi) przydałby się wokalista z prawdziwego zdażenia. O St. Enżer się już wypowiadałem
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo


