06-04-2005, 09:22 PM
kłęby sierści mojego psa muszą mieć ciekawe życie. Dialog z nimi na pewno będzie bardzo gotyckim i metafizycznym przeżyciem. Całe swoje istnienie kłębki przeleżały w najmroczniejszych miejscach mojego pokoju. Także pod łóżkiem. Tam gdzie wzrok i ręka nie sięga.
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

