06-04-2005, 09:16 PM
Ja ponoć mówiłem przez sen coś w stylu:
-Giń nazistowska świnio!
A sny :?
No to chyba najdziwniejszy:
Idę ulicą coś zaczyna mnie gonić więc uciekam. Nagle się przewracam próbuje wstać a tu sru... Nie mogę staram się i staram i nic. Wstaję i zaraz się potykam o własną nogę!!! Po iluś próbach się obudziłem. Bogu dzięki.
-Giń nazistowska świnio!
A sny :?
No to chyba najdziwniejszy:
Idę ulicą coś zaczyna mnie gonić więc uciekam. Nagle się przewracam próbuje wstać a tu sru... Nie mogę staram się i staram i nic. Wstaję i zaraz się potykam o własną nogę!!! Po iluś próbach się obudziłem. Bogu dzięki.
Hip-hopowcom mówimy nie!!!

