06-04-2005, 08:46 PM
Hmm,Hłamerfol to dla mnie definicja ROTFL'a. Poczynając od iamege'u na muzyce kończąc.Te rycerskie zbroje ze sklepu z zabawkami po prostu wymiatają.W ogóle,prezencja naszych milusińskich to wypacznie True metalowej otoczki.Cans wyśpiewujący (a w tym wypadku,piejący)wojownicze teksty posiada uroczą ,,baryłę" zwisającą do kolan,a przygrywający mu Dronjak wygląda tak jakby większość swojego zycia spędził w obozie koncentracyjnym. Teraz muzyka.Generalnie,MEGA wieś. Dobre co najwyżej dla dzieci.Hłąmerfol posiada wszystkie grzechy neo poweru - naiwne melodyjki,wieśniackie na maksa teksty i image,refreny zainspirowane co ,,lepszymi" kawałkami Modern Talking i wszechogarniający patos/,,napuszenie"(posłuchajcie k@#$a,ManOwaR by zrozumiec jak nalezy tymi elementami operować).Co gorsza,gros kindermetali spuszczających sie nad twórczością Szwedów jest przekonana o tym iz, obcują z prawdziwym True metalowym zniszczeniem.Ehh...co zrobic,póki tak ,,rewelacyjne" gazety jak HMP bedą ich wychwalać pod niebiosa ten stan rzeczy raczej nie ulegnie zmianie.....HŁAMERFOL DO PIACHU!!!!
![[Obrazek: f433e6e70962e617.jpg]](http://images39.fotosik.pl/274/f433e6e70962e617.jpg)
Czas przeorania to czas oczyszczenia

