06-04-2005, 08:05 PM
U mnie w klatce piętro wyżej leciały butelki po jakieś imprezce.A obecnie jeden taki co mieszka klatkę dalej ma motocykl.Fajną ma maszynę, ale chyba sobie coś dokupił do motorka, bo jak go odpala to słychać 5 ulic dalej, a mnie to wkurwia,jak czytam albo coś w tym stylu, a tu ryk na pół osiedla.
:?
:?
See You At The Bitter End...

