06-04-2005, 03:01 PM
LCF napisał(a):Nie zadrzy bo po pierwsze sa to stare artykuly, a po drugie nawet jakby podziurawiony zyd przyszel na ziemie i powiedzial ze nigdy nie istnial to i tak wiekszosc bydla by mu nie uwierzyla.
w kaftana by go ciapnęli i zamknęli w ciasnej izolatce ućpanego prochami na uspokojenie.
albo byłoby tak:
"Wszyscy czekali na niego,
czekali 2000 lat,
Aż wreszcie pękło niebo
i przyszedł prosto z gwiazd.
Niczym nie różnił się od ludzi
Piękniejszą miał tylko twarz.
Wcześniej uśmiechał się do zwierząd i do dzieci
I mówił... tak:
Czekaliście tyle lat.
Przyszedłem ocenic świat.
Sądem wiecznym, ostatecznym,
Nie słysze braw.
Wszyscy chcieli iść do nieba,
Ale Ziemi nie chciał nikt opuścić.
Na próżno dawano dary,
Na próżno stawiano pomniki.
Przekupywano pieniędzmi,
A potem rzucano kamieniami,
Obrzucano błotem.
Aż w końcu zwołano światowe zebranie
I tam ustalono ukrzyżowanie
Czekaliście tyle lat.
Przyszedłem ocenic świat.
Sądem wiecznym, ostatecznym,
Nie słysze braw."
czy siakoś tak to leciało ;p
albo insza bajca:
"Jak wyglądałby Jezus
Gdyby żył w naszych czasach
Czy chodziłby w sandałach
Czy raczej w adidasach
Czy piłby coca-colę
I korzystał z komputera
Czy miałby długie włosy
I paszport Izraela
Na każde pytanie oczekujesz odpowiedzi
Chcesz gotowych recept, oczekujesz nadziei
A co zrobisz, gdy rozkaz zabrzmi groźnie?
Czy będziesz protestował czy podawał gwoździe?
Jak nauczałby Jezus
Gdyby żył w naszych czasach
Czy prowadziłby odczyty
Na śródmiejskich placach
Czy miałby program w radiu
Albo show w telewizji
Czy chciałby iść do wojska
Czy ufałby policji
Jaki rodzaj śmierci
Jezusowi by zadano
Czy umarłby na krześle
Czy też by go rozstrzelano
Jaki symbol męczeństwa
Swojego zbawcy
Na złotych łańcuszkach
Nosiliby wyznawcy
Na każde pytanie oczekujesz odpowiedzi
Chcesz gotowych recept, oczekujesz nadziei
A co zrobisz, gdy rozkaz zabrzmi groźnie?
Czy będziesz protestował czy podawał gwoździe?"
a swoją drogą to wywiad nie wiem na ile prawdziwe fakty przedstawia, ale chce mi sie w to wierzyć, bo sensownym się wydaje i zadżebiście bym się uśmiał widząc jak ten największy w historii plagiacik wyszedłby na jaw.
Prędzej czy później coś zastąpi "Boga", to nieuniknione. Wszystko przemija i tak samo było z Rzymianami którzy nie wierzyli w możliwość upadku swego wielkiego cesarstwa, bo było tak potężne że nie było mu w stanie nic zagrozić, aż do pewnego momentu...
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

