08-15-2004, 01:58 PM
Ja również uważam ManOwaR za kapelkę stojącą muzycznie dość wysoko... Mam kolegę-wielkiego-ich-fana i swego czasu faszerował mnie ich piosenkami, teledyskami i wszelkiej maści newsami. Aż nie powiedziałam dość ^^;
A po obejrzeniu jednego z ich koncertów w Niemczech, nabrałam do nich awersji. Mam nadzieję, że fani ManOwaR mnie teraz nie zlinczują, bo nie chodzi mi o zbluzganie kapeli, tylko o wyrażenie własnej opinii, mam nadzieję szacunku do ich muzyki nie pozbawionej.
Tak czy inaczej po tym koncercie doszłam do wniosku, że Panowie niewiele sobą reprezentują, a bynajmniej nie pokazali tego... I te "we are the kings of metal" czy jak to szło, jest trochę przesadzone i samozwańcze... Nie lubię takich wybryków.
A po obejrzeniu jednego z ich koncertów w Niemczech, nabrałam do nich awersji. Mam nadzieję, że fani ManOwaR mnie teraz nie zlinczują, bo nie chodzi mi o zbluzganie kapeli, tylko o wyrażenie własnej opinii, mam nadzieję szacunku do ich muzyki nie pozbawionej.
Tak czy inaczej po tym koncercie doszłam do wniosku, że Panowie niewiele sobą reprezentują, a bynajmniej nie pokazali tego... I te "we are the kings of metal" czy jak to szło, jest trochę przesadzone i samozwańcze... Nie lubię takich wybryków.
