06-03-2005, 04:06 PM
Tylko że Sapkowski sam mówui, że nie obchodzi go spójność jego świata, jak mu czegoś brakowało to wymyślał to na bierząco, SAM TAK TWIERDZI, ale Ty oczywiście wiesz lepiej? Zrozum że Tolkien to jedno a Sapkowski całkiem co innego, jedyne co ich łączy to nazwa stylu w jakim tworzą/tworzyli.
I nie pisz z pozycji "ja jestem mądra, a wy nie" bo jak już jest napisane nie musi się nikt z Tobą zgadzać, Ty wcale nie musisz mieć racji(IMO wręcz piszesz bzdury). A w Polsce nie ma żadnego lepszego pisarza fantasy od A.S., ba, niewielu poza nim da się czytać. Ale to tylko moje, nieskromne zdanie
I nie pisz z pozycji "ja jestem mądra, a wy nie" bo jak już jest napisane nie musi się nikt z Tobą zgadzać, Ty wcale nie musisz mieć racji(IMO wręcz piszesz bzdury). A w Polsce nie ma żadnego lepszego pisarza fantasy od A.S., ba, niewielu poza nim da się czytać. Ale to tylko moje, nieskromne zdanie
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

