06-02-2005, 08:56 PM
aXe Rose napisał(a):Na St. Anger są tak naprawdę 2 fajne piosenki (Unnamed i Frantic). Resztę wypadałoby skreślić z dyskografii Metalliki. Niemniej jednak mam nadzieję, że następna płyta (tym razem z Robem) będzie lepsza.
Jasne że będzie, przecież St. Anger to po prostu niedokończone demo(jak już wcześniej pisałem), nie trzeba być mędrcem żeby to usłyszeć, gdyby do tych kawałków dodać solówki, poprawić brzmienie, ogólnie troszke pokombinować, to conajmniej kilka z nich byłoby prawdziwymi killerami.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

