06-02-2005, 05:12 PM
Jeśli polecicie mi coś, co mnie przestraszy...
na horrorach zwykle nudzę się śmiertelnie, chyba, ze jakiś ma ciekawe rozwiązania w fabule. Egzorcysta sprawił, że poruszyłam powieką, Cube miał coś w sobie, ale nie jako horror. Za inne nawet nie chcę się brać, bo wszystkie nowe produkcje przypominają mi hollywoodzki, wtórny do bólu festiwal przestraszonych pięknotek. Komedie, innym słowem.
na horrorach zwykle nudzę się śmiertelnie, chyba, ze jakiś ma ciekawe rozwiązania w fabule. Egzorcysta sprawił, że poruszyłam powieką, Cube miał coś w sobie, ale nie jako horror. Za inne nawet nie chcę się brać, bo wszystkie nowe produkcje przypominają mi hollywoodzki, wtórny do bólu festiwal przestraszonych pięknotek. Komedie, innym słowem.

