06-02-2005, 02:57 PM
nie wypowiadałam się jeszcze, więc zrobię to - krótko. Dla mnie ta gałąź muzyki (wprawdzie gałąź wypaczona i marginalna rola w niej człowieka, ale jednak przyznaję z bólem, że gałąź) jest po prostu nieestetyczna. Brzydzi medialnie, brzydzi brzmieniowo, obrzydza warstwą tekstową niekiedy. Opakowanie nie do przyjęcia.

