06-01-2005, 01:48 PM
Wydaje mi się, że najlepsza płyta to Drama, chociaż From a bleeding Heart też jest dość ciekawa. Jakby co, to od tych płyt radze zaczynać 
Aha, Ymir tak poza tym, to widze, że jeśli chodzi o muzyke to się dogadamy
- też uwielbiam Theatre of Tragedy, chociaż ta nowa wokalistka też nie jest taka zła, ale nie może się oczywiście równać z Liv

Aha, Ymir tak poza tym, to widze, że jeśli chodzi o muzyke to się dogadamy
- też uwielbiam Theatre of Tragedy, chociaż ta nowa wokalistka też nie jest taka zła, ale nie może się oczywiście równać z Liv
"...jam jest Lilith, jam jest pierwsza z pierwszych, jam jest Asztarte, Kybele, Hekate, jam jest Rigatona, Epona, Rhiannon, Nocna Klacz, kochanka wiatru.
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "

