05-31-2005, 05:42 PM
Faktycznie zapaszek palacza jest OBRZYDLIWY. Wielu moich znajomych pali i chociaż mówię, że mi to nie przeszkadza, że oczywiście, że mogą sobie zapalić w pokoiku, w którym akurat przebywamy o wymiarach 2m na 2m... Cholernie mi to przeszkadza... Duszę się
A najgorsi są już 'chłopcy' z zawodówki z mojego miasta. Muszę przejść koło niej rano w drodze do szkoły (o ile po drodze nie zabłądzę
). Oni cierpią na brak rozrywki i co przechodzę to jakiś inteligent dmucha mi dymem w twarz... Nienawidzę tego...
A najgorsi są już 'chłopcy' z zawodówki z mojego miasta. Muszę przejść koło niej rano w drodze do szkoły (o ile po drodze nie zabłądzę
). Oni cierpią na brak rozrywki i co przechodzę to jakiś inteligent dmucha mi dymem w twarz... Nienawidzę tego...
Want excitement don't get none I go wild

