05-30-2005, 09:44 PM
Co do moim zdaniem- to taki skrot myslowy.
Oczywiscie nie ma co przekreslac calej tworczosci zespolu, bo, co juz poruszano przy okazji LP; w ich koncertowce znajduje sie kilka nie najgorszych kawalkow. Co prawda tylko na koncertowce i tylko kilka, ale lepszy rydz niz oj. Rydzyk
Oczywiscie nie ma co przekreslac calej tworczosci zespolu, bo, co juz poruszano przy okazji LP; w ich koncertowce znajduje sie kilka nie najgorszych kawalkow. Co prawda tylko na koncertowce i tylko kilka, ale lepszy rydz niz oj. Rydzyk
"All that's left to say is: Farewell"

