05-28-2005, 07:38 PM
No to szykujmy się na metalowy rozpizdziel
Przeżycie przy temperaturze którą zapowiedzieli może byc skomplikowane, ale liczę na oddziały prewencji z armatkami wodnymi
. Będzie gites, mam taką nadzieję. Jak zobaczycie takiego gada, co dużo hałasu robi to pewnie będę ja
.
W sumie to kulturalnie mówię : do zobaczenia jutro, chociaż prawdopodobieństwo że jakoś się spotkamy i przy tym rozpoznamy jet baaaardzo nikłe...
Przeżycie przy temperaturze którą zapowiedzieli może byc skomplikowane, ale liczę na oddziały prewencji z armatkami wodnymi
. Będzie gites, mam taką nadzieję. Jak zobaczycie takiego gada, co dużo hałasu robi to pewnie będę ja
.W sumie to kulturalnie mówię : do zobaczenia jutro, chociaż prawdopodobieństwo że jakoś się spotkamy i przy tym rozpoznamy jet baaaardzo nikłe...
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


