05-27-2005, 03:40 PM
to ten koles o ktorym muwil Abadon stwierdzil ze Luczyk jest na koncercie i nawet z nim gadal... ale co tu duzo mowic koles ma nierowno pod sufitem... cala encyklopiedia metelu lat 80 na pamiec wyryta i niepotrafi nic innego od siebie powiedziec...wiec mnie raczej niezdziewilo to pytanie do ronka...a najlebsze wziol autograf na koszulce....pomyslal...moze sie niespierze...
hock:
hock:
Ogień wolno gasł, wiatr w kominie mielił dym.
Czarodziejski dom mówi do mnie...
Czarodziejski dom mówi do mnie...

