08-14-2004, 11:16 AM
Cytat:- Zarówno w jednym jak i drugim środowisku jest wielu kretynów o zacieśnionym polu percepcji, uważających, iż jedyna właściwą filozofią postepowania jest ich własna. Ale znajdują się wśród nich równiez jednostki
nie pierdolące się w konwenanse i będące ponad tym wszystkim ( patrz zasady przynalezności do grupy).
No tak.. chyba nikt nie mowil ze w srodowisku rockowym und metalowym nie ma takowych lepkow? Problem w tym ze gdy przynalezysz do jednej z subkultur to latwiej przelykasz wszelkie jej ekstrema niz gdybys byl w obozie przeciwnym.. Dlatego dla przecietnego metalowca popiwerdzielony hh jest co 3 a popierniczony metal co 14.. W srodowisku hh jest podobnie..
Cytat:- Co do tzw. ambitnych tekstów , do kórych macie wielkie obiekcje. Otóż 90% liryk metalowych to wybitnie denne wynurzenia na temat jebanych leśnych troli i wielkiego owłosionego kozła - czyż to nie paradoksalne co wygadujecie??
Rzekłbym nawet, iż teksty hip hopowe są znacznie bardziej życiowe (choćby kawałek"suczki"), tyle że do waszych mądrych główek przepełnionych wiedza wszelaka, najprostsze rzeczy już niedocierają. Ideologia wielu z was jest jeszcze prostsza od tych tekstów, tyle że sobie z tego sprawy niezdajecie.
Chyba troche naginasz te statystyki dla wlasnych potrzeb.. Black to nie jest 90% calej muzy metalowej.. Ja glownie slucham melodic deathu i przez ponad 10 lat zycia tego gatunku nie powstal zaden tego typu liryc.. A ten Twoj przyklad zyciowego tekstu hh.. mogles sie postarac o lepszy.. IMHO to jedna z glupszych piosnek jakie slyszalem wogole.. Przebija ja chyba tylko 'Dla mnie masz stajla' =/ Nie twierdze ze sa tam same kretynskie teksty.. Kaliber 44 i Paktofonika maja niezle.. Oba zespoly juz nie istnieja dlatego nie lubie dzisiejszego polskiego hh..
Cytat:- co do outfitu - no cóż niektóre gnojki rzeczywiście przesadzają z rozmiarem swego ubioru, ale jest to już wyraźnie zanikająca tendencja wśród poważniejszych reprezentantów owej kultury (sami wykonawcy już tego nie kultywują).
Jakos nie dane mi bylo zauwazyc..
Cytat:Jednakże zdecydowanie preferuję jakieś luźniejsze ciuchy, aniżeli rureczki sięgające do kostek, odsłajajace urok glana i opiętego kościstego tyłka. I tu kolejna kwestia, otóż każdy metalowieć wyglada praktycznie tak samo, zwłaszcza jeśli idzie o budowę fizyczną ów człowieczka. Z reguły jest albo niemiłosiernie gruby albo wysuszony na wiór( I potem naprawdę trudno sie dziwić dlaczego takie pajace wciąż dostają baty), który w ekstremalnej sytuacji zesrąłby się w majty, natomiast na forum zgrywa kozaka.
I tu sie zgodze.. o ile uogolniasz.. Ale.. jesli odnosisz sie do ludzi z tego forum.. Nigdy nie masz pewnosci.. Kilku pajacow sie przewinelo.. Ale sposrod tych ktorzy zostali niewidze osobnika chodzacego w skorzanych gaciach, zeszmaconym podkloszulku, z brudnymi glanami i pieszczochami na nadgarstkach.. (nie wiem.. moze sie myle)

