05-26-2005, 11:12 AM
Tomash napisał(a):Tyle, że Waters z resztą zespołu z tego, co wiem, jest skłócony. Fizycznie na pewno na koncercie daliby radę... Oglądałem niedawno dvd "The Dark Side Of The Moon" (o czym z resztą tutaj pisałem) - nagrane w 2003 roku. Tam i wokalnie, i jeśli chodzi o samą grę panowie grali na swym dawnym, wysokim poziomie (może coś się przez te dwa lata zmieniło, ale wątpię)... Podstawową tutaj moim zdaniem jest kwestia dogadania się.Kamael napisał(a):[
Nie udało się poskładać zespołu w momencie śmierci ich managera, więc bardzo wątpliwe, by udało się teraz... Ale można sobie pomarzyć.
Ale Mason jakiś czas temu zagrał z Watersem... poza tym: co jak co, ale reaktywacja PF akurat moim zdaniem miałaby sens, bo panowie nie grają jakiegoś ostrego rocka, więc nie ma obaw że fizycznie nie dadzą rady(bo przyznacie, że 60 - letni Roger Daltrey[the Who] śpiewający "I hope I die before i get old" to już lekka groteska)
Tak swoją drogą to chciałbym się teraz zapoznać z solowymi płytami muzyków PF, bo z tego co wiem jest tego dość dużo - chociażby w przypadku Watersa, który odszedł przecież ładnych pare lat temu...
Wy znacie jakieś ich solowe dokonania?

