08-13-2004, 10:19 PM
Ech, w sumie takie porównanie - w naszej subkulturze ładne panie są rzadkością - jest tak szczerze mówiąc bez pokrycia... Jest tak samo prawdziwe, jak powiedzenie, że wśród załóżmy zwolenników ekologii urodziwych dziewcząt nie ma...
To, że styczności z nimi jeszcze nie miałeś, nie oznacza odrazu, że takie nie istnieją ^^;
Ja z dziewczynami też raczej nie mam o czym gadać... Mam jedną przyjaciółkę od kilku dobrych lat i mi starczy
Prawda jest taka, że po prostu niewiele kobiet tkwi w ruchu rycerskim, a ostatnio pochłania on większość mojego czasu i stanowi potężną część mojego życia, więc zdarza mi się podświadomie nawiązać do jakiegoś tematu z nim związanego, rozgadać się z zaangażowaniem, albo przytoczyć jakiś żart śmieszący jedynie osoby z kręgu tych zainteresowań i... I trzeba się pohamować, bo okazuje się, że ktos nie wie o czym mowa ^^;
Masakra ;P
To, że styczności z nimi jeszcze nie miałeś, nie oznacza odrazu, że takie nie istnieją ^^;
Ja z dziewczynami też raczej nie mam o czym gadać... Mam jedną przyjaciółkę od kilku dobrych lat i mi starczy
Prawda jest taka, że po prostu niewiele kobiet tkwi w ruchu rycerskim, a ostatnio pochłania on większość mojego czasu i stanowi potężną część mojego życia, więc zdarza mi się podświadomie nawiązać do jakiegoś tematu z nim związanego, rozgadać się z zaangażowaniem, albo przytoczyć jakiś żart śmieszący jedynie osoby z kręgu tych zainteresowań i... I trzeba się pohamować, bo okazuje się, że ktos nie wie o czym mowa ^^; Masakra ;P
