05-25-2005, 02:03 PM
Scully napisał(a):Miriam napisał(a):czuję emocje. W prog rocku oprócz umiejętności liczy się też (a może przede wszystkim) ładunek emocjonalny. IMO u DT tego zabrakło.Rozpłakałam się przy słuchaniu SFAM, wystarczy?i nie tylko ja...
Nie przeczę, na pewno są osoby, do których przemawia ich muzyka, ale ja się do nich nie zaliczam.
Scully napisał(a):DT to jeden z moich ulubionych zespołów, złożony z samych wirtuozów, ale perfekcja gry nie przeszkadza im przecież w eksponowaniu uczuć!
Ja nie czuję emocji w ich muzyce... Cóż..
by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters


i nie tylko ja...