05-22-2005, 07:29 PM
Kamael napisał(a):Ha! Mam wreszcie płytkę Vavamuffin i całość mnie nie zawiodła. Bardzo dobry kawał raggamuffin, w Polsce jeszcze to gatunek nieobecny, więc dobrze, że ktoś grający go, z elementami reggae i pochodnych, się pojawił.
Na takie słoneczne, letnio-wakacyjne dni świetna propozycja.
Babilon da bandit, Babilon da bandit... ;]
4 czerwca grają w parku chorzowskim przed Zion Train("Krąg taneczny", godz. 16.00,wjazd free) może mi ktoś tak na "chłopski rozum" wytłumaczyć co to za muzyka??
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

