05-21-2005, 02:14 PM
A ja mam takiego fajnego sąsiada, który na swoim pietrze wywiesił kiedyś tabliczkę zakaz palenia, a później schodził piętro niżej, i tam zaczynał palić wychodząc z klatki. A obok niego mieszka jakiś ćpun, którego na szczęście często nie ma w domu. I pamiętam, ze jak byłam młodsza, to ktoś tym od zakazu palelnia na wycieraczkę jakiś śmieć rzucił, a oni przylecieli do moich rodziców i im awanture zrobili, że ja im śmietnik z wycieraczki robie
No i oczywiście ich synek jak ich nie ma w domu, na cały głos puszcza hip-hop, kiedyś to nawet tekst sie rozrużnić wyraźnei dało. A gdzieś za ściana ostatnio cały czas jakieś techno słyszę, ostatnio aż lodówka zaczęła od tego wibrować. No ale na to jest już sprawdzony sposób
No i oczywiście ich synek jak ich nie ma w domu, na cały głos puszcza hip-hop, kiedyś to nawet tekst sie rozrużnić wyraźnei dało. A gdzieś za ściana ostatnio cały czas jakieś techno słyszę, ostatnio aż lodówka zaczęła od tego wibrować. No ale na to jest już sprawdzony sposób
"...jam jest Lilith, jam jest pierwsza z pierwszych, jam jest Asztarte, Kybele, Hekate, jam jest Rigatona, Epona, Rhiannon, Nocna Klacz, kochanka wiatru.
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "
Czcijcie mnie w głebi serc waszych, składajcie ofiare z aktu miłosći i rozkoszy... "

