01-14-2005, 09:31 PM
Film zaliczany do żelaznego grona pozycji, które niezmiennie mnie wzruszają... Łącznie z "Burn" The Cure. Po prostu masakra dla moich uczuć ^^;
Cóż powiedzieć kiedy słów brak... Piękny po prostu, wzruszający, tragiczny... Ale błyska nieśmiało nadzieją, przecież...
...it can't rain all the time.
Cóż powiedzieć kiedy słów brak... Piękny po prostu, wzruszający, tragiczny... Ale błyska nieśmiało nadzieją, przecież...
...it can't rain all the time.
