05-16-2005, 05:07 PM
Ostatnio humor mi się poprawia jeśli pomyślę sobie o kimś
O kimś bardzo, bardzo fajnym. Ehm, zresztą nevermind. Ale w sumie jakoś nie mam powodów do złego nastroju. Choć w czwartek zebranie, a moje oceny wołają o pomstę do nieba
O kimś bardzo, bardzo fajnym. Ehm, zresztą nevermind. Ale w sumie jakoś nie mam powodów do złego nastroju. Choć w czwartek zebranie, a moje oceny wołają o pomstę do nieba

