05-15-2006, 08:21 AM
No dobra... wybitny to może nie, ale bardzo dobry to jak najbardziej
. Fakt, faktem, że to zespół stosunkowo młody i jest na początku muzycznej drogi, jednak już teraz pokazuje BARDZO duże techniczno-kompozycyjne umiejetności. Aktualnie jestem pod ich czarem więc może troszkę przesadzam z tymi "ochami" i "achami"
, ale z drugiej strony niesposób zaprzeczyć, że taki Lofstad (git) czy Kristoffersen (dr) to słabi muzycy, a pisane przez nich numery to przeciętniaki
.
. Fakt, faktem, że to zespół stosunkowo młody i jest na początku muzycznej drogi, jednak już teraz pokazuje BARDZO duże techniczno-kompozycyjne umiejetności. Aktualnie jestem pod ich czarem więc może troszkę przesadzam z tymi "ochami" i "achami"
, ale z drugiej strony niesposób zaprzeczyć, że taki Lofstad (git) czy Kristoffersen (dr) to słabi muzycy, a pisane przez nich numery to przeciętniaki
.

