05-10-2005, 06:49 PM
powialo groza
Hmm czy uwazasz, ze posiadanie kolegow- skinow jest czyms niestosownym?
Zdziwilbys sie jaka oni maja wiedze i jak by cie w pol slowa zatkalo i zaczal bys sie zastanawiac czy wierzysz w to co mowisz, czy cie tak po prostu wychowano i dlatego uwazasz to za sluszne.
Drastyczna wiekszosc z nich to ludzie szalenie inteligentni ale o odmiennych pogladach niz moje. I tylko dlatego mam sie z nimi nie zadawac? Albo z innymi ludzmi, ktorzy mysla inaczej? Po prostu majac takich znajomych, omija sie pewne tematy i jest git.
Hmm czy uwazasz, ze posiadanie kolegow- skinow jest czyms niestosownym?
Zdziwilbys sie jaka oni maja wiedze i jak by cie w pol slowa zatkalo i zaczal bys sie zastanawiac czy wierzysz w to co mowisz, czy cie tak po prostu wychowano i dlatego uwazasz to za sluszne.
Drastyczna wiekszosc z nich to ludzie szalenie inteligentni ale o odmiennych pogladach niz moje. I tylko dlatego mam sie z nimi nie zadawac? Albo z innymi ludzmi, ktorzy mysla inaczej? Po prostu majac takich znajomych, omija sie pewne tematy i jest git.
Everyday I look into the mirror
Staring back I look less familiar
I've seen all seven faces
Each one looks a lot like me
Staring back I look less familiar
I've seen all seven faces
Each one looks a lot like me

