05-09-2005, 11:54 PM
No to masz tu moje polecanki :
"Imaicka" Barkera, "PRzygody Czarnej Komapnii" Glena Cooka, "Opowieści Piekła i Szpady" i "Księgi Całości" Feliksa W. Kresa, opowieści o wojowniku imieniem Kane Richarda Wagnera, Witolda Jabłońskiego "Ucznia Czarnoksięznika" i "Metamorfozy" ( dwie dotychczas wydane czesci tetralogii ), pierwsze 12 tomó przygód Conana Barbarzyńcy ( prócz "Conana Korsarza" są to zbiory opowiadań, a wiele z nich ma klimat ) autorstwa Howarda, Sprague de Campe'a i Lina Cartera, "Nekroskop" Lumley'a, "Nigdziebądź" Gaimana, "Cień Bafometa" i "Salamandra" Stefana Grabińskiego, "Letnia Nod" Dana Simmonsa, "Mageot" Krzysztofa Kochańskiego, "Coś się kończy, coś się zaczyna" Sapkowskiego. To jest taka cięzsza fantastyka, która znam i która moge ci polecić, prócz wspomnianej "Mrocznej Wieży".
"Imaicka" Barkera, "PRzygody Czarnej Komapnii" Glena Cooka, "Opowieści Piekła i Szpady" i "Księgi Całości" Feliksa W. Kresa, opowieści o wojowniku imieniem Kane Richarda Wagnera, Witolda Jabłońskiego "Ucznia Czarnoksięznika" i "Metamorfozy" ( dwie dotychczas wydane czesci tetralogii ), pierwsze 12 tomó przygód Conana Barbarzyńcy ( prócz "Conana Korsarza" są to zbiory opowiadań, a wiele z nich ma klimat ) autorstwa Howarda, Sprague de Campe'a i Lina Cartera, "Nekroskop" Lumley'a, "Nigdziebądź" Gaimana, "Cień Bafometa" i "Salamandra" Stefana Grabińskiego, "Letnia Nod" Dana Simmonsa, "Mageot" Krzysztofa Kochańskiego, "Coś się kończy, coś się zaczyna" Sapkowskiego. To jest taka cięzsza fantastyka, która znam i która moge ci polecić, prócz wspomnianej "Mrocznej Wieży".
"Beyond scorn, lies and calumny, I still stand and watch you rot"
Meychna'ch
Meychna'ch

