05-09-2005, 09:37 PM
Ja pierdolę...
Osobiście nazioli i innych takich tępię, ale kawały mnie śmieszą. Lubię humor chamski, brzydki i gorszący, już tak mam. Absolutnie nic nie mam do Żydów, ale jak mnie coś śmieszy to się śmieję. Nie trzeba być antysemitą, żeby czytać takie dowcipy. Jestem Polakiem, a z dobrych kawałów o Polaczkach też potrafię się nieźle brechtać..
Trochę dystansu
bo takie podejście zabije Was szybciej niż te fajki 
Pozdro
Osobiście nazioli i innych takich tępię, ale kawały mnie śmieszą. Lubię humor chamski, brzydki i gorszący, już tak mam. Absolutnie nic nie mam do Żydów, ale jak mnie coś śmieszy to się śmieję. Nie trzeba być antysemitą, żeby czytać takie dowcipy. Jestem Polakiem, a z dobrych kawałów o Polaczkach też potrafię się nieźle brechtać..
Trochę dystansu
bo takie podejście zabije Was szybciej niż te fajki 
Pozdro

