05-09-2005, 03:26 PM
Tuomasss napisał(a):ja podobnie oprocz red&withow to tylko na wodzie palilam fuuLech napisał(a):a co pala szanowne osobistosci jak juz pala?
Tjaa... L&M na ogół, bo dobre, a i cene da się jakos przeżyc. Przy braku funduszy Viceroy'e albo Red&White, ale to syf koszmarny jest :? , wcale mi nie smakują. Od wielkiego dzwona to Lucky Strkie, albo jakieś cygaro
i czasem dawidowy czy jakos tak to sie nazywa
cale zycie na debecie


