11-04-2005, 06:08 PM
Po przesłuchaniu pewnego ich wydawnictwa doszedłem do wniosku, ze gdyby skupili się na graniu szybkich i 'ostrzejszych' (jakby tego nie rozumieć) kawałków, to nawet im wychodzi. Ale przesycenie słodkimi balladami i tego typu popowymi utworami na płycie było znaczace (33%), co jest dość odrzucajace. USłyszę jeszcze jakąś płytę, to się wypowiem lepiej z pewnoscią...
"All that's left to say is: Farewell"

