09-12-2006, 08:46 PM
Balthor napisał(a):no tak jak mogłem nie zauważyć przekazu tych prostokątów.. ta duża litera tak zmienia, caly sens istnienia.Śmiej się śmiej, ale ja na podstawie tak prostego układu - gestu artstycznego, tak nazwałbym to - mógłbym rozpocząć bardzo rozbudowaną debatę nie tylko na temat sztuk plastycznych, ale i ocierającą się o tematy stricte życiowe i filozoficzne. Nieskromnie powiem ze to co umiesciłem kilka postów wyżej, a co bardzo błyskotliwie (choć językowo niezbyt czysto) przeanalizował i opisał Zoltan było bardzo dobrym przykładem.
Zoltan, bardzo ładne ;D


