05-04-2005, 07:59 PM
Jak czytam posty niektórych z Was to nie wiem czy śmiać się czy płakać... Nikt Wam nie każe słuchać Korn'a, macie prawo do swojego zdania, a jeśli krytykujecie to róbcie to na poziomie (czyt. krytyka konstruktywna) No i trochę kultury. Jeśli chodzi o muzykę Korn'a. Uważam, że prezentują niezły poziom, Jonathan ma ciekawą barwę głosu i świetnie potrafi nim operować. Nie jestem wielką fanką, ale szanuję ich za to co robią, i za to, że stworzyli coś nowego, a nie stali się kolejną kopią Iron Maiden. BTW: kto powiedział, że gitarzyści Korn'a są wybitni? Poza tym, czy podstawą "dobrej muzyki" są solówki? Jeśli tak sądzicie, to współczuję...
PS: nie traktujcie siebie zbyt serio.
PS: nie traktujcie siebie zbyt serio.
by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters

