05-03-2005, 10:31 PM
Wkurzaja mnie obludne usmiechy czerwonych w telewizji.
Wkurzaja mnie deklaracje o "Jednej Europie".
Wkurza mnie sasiad, wychodzacy po bulki w garniturze.
Wkurza mnie swiatlo, zamieniajace sie w czerwone zawsze w momencie mojego podejscia do pasow.
Wkurzaja mnie nawaleni goscie, przechodzacy dosc halasliwie pod moim oknem w godzinach poznych (4 rano).
Wkurza mnie brak szacunku dla polskiego jezyka.
Wkurza mnie totalny brak dyscypliny, jak i jej nadmiar.
Wkurza mnie malosc moich rodakow, niewidzacych swiata poza koncem swego nosa.
Wkurza mnie bezinteresowna niezyczliowsc.
Wkurza mnie to, ze ciezko walczyc z tym, co mnie wkurza. Wkurza mnie wreszcie to, ze nikogo nie zajmuje to, co mnie wkurza.
Wkurzaja mnie deklaracje o "Jednej Europie".
Wkurza mnie sasiad, wychodzacy po bulki w garniturze.
Wkurza mnie swiatlo, zamieniajace sie w czerwone zawsze w momencie mojego podejscia do pasow.
Wkurzaja mnie nawaleni goscie, przechodzacy dosc halasliwie pod moim oknem w godzinach poznych (4 rano).
Wkurza mnie brak szacunku dla polskiego jezyka.
Wkurza mnie totalny brak dyscypliny, jak i jej nadmiar.
Wkurza mnie malosc moich rodakow, niewidzacych swiata poza koncem swego nosa.
Wkurza mnie bezinteresowna niezyczliowsc.
Wkurza mnie to, ze ciezko walczyc z tym, co mnie wkurza. Wkurza mnie wreszcie to, ze nikogo nie zajmuje to, co mnie wkurza.
"All that's left to say is: Farewell"

