05-02-2005, 05:52 PM
Ale gorzej gdy się chce a nie można takiej pomocy pocieszenia od nikogo otrzymać...Bo stało się tak a nie inaczej, bo jest się tu a nie tam gdzie się powinno...
U mnie właśnie tak jest...Popełniłem bład i posypało się wszystko jedno po drugim nadal sie sypie...NA dodatek doszedo do tego poważne pogorszenia stanu zdrowia mojego dziadka...I w ogóle kurwa mam dość...Ale samobójstwo??TO nie dla mnie...
U mnie właśnie tak jest...Popełniłem bład i posypało się wszystko jedno po drugim nadal sie sypie...NA dodatek doszedo do tego poważne pogorszenia stanu zdrowia mojego dziadka...I w ogóle kurwa mam dość...Ale samobójstwo??TO nie dla mnie...

