04-29-2005, 09:35 PM
To po wszystkim napisz jak było
moi kumple mieli grać jakiś czas temu jako support dla falona i ekipy, ale niestety nie wypaliło :? ale i tak ciesze się że widziałem Psy, bo coby nie mówić, jest to jakieś zjawisko na naszej scenie, i to nie tylko punkowej
moi kumple mieli grać jakiś czas temu jako support dla falona i ekipy, ale niestety nie wypaliło :? ale i tak ciesze się że widziałem Psy, bo coby nie mówić, jest to jakieś zjawisko na naszej scenie, i to nie tylko punkowej
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

