04-29-2005, 12:12 PM
Jednym uchem wlatuje drugim wylatuje... posłuchać można, torsji po tym bynajmniej nie ma... przynajmniej nie są tak słodcy jak brutal grind true evil hordes typu Sonata Arctica, czy inne dupowate potworki, faktycznie "Legacy..." chyba najlepsze, jak dla mnie środek tabeli drugiej ligi, bez szans na awans
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

