04-28-2005, 08:31 PM
To był chyba rocznik coś koło 1974-6.
U ruskich w tamtych czasach tak robili motory niedokładnie, i trzeba było go rozebrać i złozyć jeszcze raz zeby działał dobrze. A Ty juz miałeś z 90 lat więc juz mogło byc inaczej. Bo w czasie II wś na każdej części był numer pracownika, i jak coś się popsuło to po numerze go znajdywali, i mu spadała czapka za to :] a później było gorzej z jakością i wykonaniem.
U ruskich w tamtych czasach tak robili motory niedokładnie, i trzeba było go rozebrać i złozyć jeszcze raz zeby działał dobrze. A Ty juz miałeś z 90 lat więc juz mogło byc inaczej. Bo w czasie II wś na każdej części był numer pracownika, i jak coś się popsuło to po numerze go znajdywali, i mu spadała czapka za to :] a później było gorzej z jakością i wykonaniem.

