08-10-2004, 08:18 PM
MARKY napisał(a):My Dying Bride - The Angel And The Dark RiverMrrrrrr uwielbiam ten album, zwłaszcza piosenkę From The Darkest Skies
Z całej twórczosci MDB ten album wydaje sie byc [w moim subiektywnym odczuciu] najlepszym, wręcz doskonałym... Trzeba przyznac ze panowie zaserwowali nam Doom metal w najlepszym wydaniu. "Wszystkie" 6 utworów [z ktorych najkrotszy trwa troszke ponad 6 i pół minuty, a najdluzszy lekko ponad 12] które znalazły się na tej płycie przepelnione są po brzegi ciężkim, depresyjnym klimatem i to właśnie ten klimat sprawia że takie pokrecone osobniki jak ja gdy tylko to cudo raz uslysza, popadaja w nalog i nie moga juz przestac tego sluchac..Wspomniany klimat tworza charakterystyczne gitary, swietne wstawki skrzypiec, "głębokie" texty i jak zwykle genialny depresyjny wokal Aarona.
Aha warto wspomniec ze to muzyka zdecydowanie nie dla kazdego... Żeby wysluchac od poczatku do konca otweirający album utwór "The Cry Of Mankind" trzeba taka muzyke naprawde lubic... [kto slyszal wie co mam na mysli...]. Pozwole sobie wspomnieć jeszcze o utworq "Your Shameful Heaven".. wstęp do tegoż jest tak genialny że nei sopsob go opisac, dość wspomniec ze gdy sie go slyszy od razu wzrok zaczyna szukac żyletki...
Ta płyta to prawdziwy majstersztyk, polecam.
[


Wspomniany klimat tworza charakterystyczne gitary, swietne wstawki skrzypiec, "głębokie" texty i jak zwykle genialny depresyjny wokal Aarona.
]. Pozwole sobie wspomnieć jeszcze o utworq "Your Shameful Heaven".. wstęp do tegoż jest tak genialny że nei sopsob go opisac, dość wspomniec ze gdy sie go slyszy od razu wzrok zaczyna szukac żyletki...