04-20-2005, 07:07 PM
No tak, w sumie muszę Ci przyznać rację.
Trochę przygłupio napisałem tego posta, wyszło na to, że wcale nie uważam Cobaina za artstę, a tak nie jest. Bardzo go szanuję za to co zrobił dla muzyki.
Trochę przygłupio napisałem tego posta, wyszło na to, że wcale nie uważam Cobaina za artstę, a tak nie jest. Bardzo go szanuję za to co zrobił dla muzyki.
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


