04-20-2005, 09:02 AM
=Sat= napisał(a):ja lubię sie zdrowo najebać. nie ma co.
Ja też , ale nie po mojej ostatniej przygodzie , nie pijam już jak jestem na rowerze.Podczas "powrotu" z drobnej libacji , jadac na rowerze miałem drobny wypadek ,złamany nos , rozwalone ręce i nogi ,stara mnie w domu nie poznała .
Ale ogolnie browary rządzą ,nie pijam wlaściwie nic innego , 6 , 7 to liczba optymalna

