04-15-2005, 03:50 PM
Demigod... plytka dzieki ktorej znowu moi sasiedzi zaczeli slyszec behemotha...
przyznam, ze na poczatku plyta wydawala mi sie beznadziejna, ale jak sie zmusilem i przesluchalem... mhm mniod po prostu, i tak najlepszy jest poczatek "slaves shall serve"
Plytke polecam...
przyznam, ze na poczatku plyta wydawala mi sie beznadziejna, ale jak sie zmusilem i przesluchalem... mhm mniod po prostu, i tak najlepszy jest poczatek "slaves shall serve"
Plytke polecam...

