04-15-2005, 02:49 PM
ahh... początki zawsze są piękne ... zaczynalem od bluesika
czyli Chuck Berry , Robert Johnson itp. potem metal black, death i rózne jego odmiany , ale niebardzo przypadlo mi to do gustu wiec zwrocilem sie w spokojniejsze klimaty rocku i hard rocku ... tam zaczela sie moja wieloletnia milosc do Led Zeppelin
ale oczywiscie byly kapele takie jak Iron Butterfly , Deep Pirple , Pink FLoyd , The Yardbirds , Cream , The Who , Bad Company , The Doors itp. i tak pokochalem cala ta muzyke
czyli Chuck Berry , Robert Johnson itp. potem metal black, death i rózne jego odmiany , ale niebardzo przypadlo mi to do gustu wiec zwrocilem sie w spokojniejsze klimaty rocku i hard rocku ... tam zaczela sie moja wieloletnia milosc do Led Zeppelin
ale oczywiscie byly kapele takie jak Iron Butterfly , Deep Pirple , Pink FLoyd , The Yardbirds , Cream , The Who , Bad Company , The Doors itp. i tak pokochalem cala ta muzyke

