04-15-2005, 02:27 PM
Annunakki napisał(a):nie słyszałem całej płyty, ale samo "Pyre Of Gods" spokojnie daje rade, (btw. solówka jest genialna)Dżemik napisał(a):Ja rowniez slyszalem tylko Pyre Of Gods oraz Live Hard, Die Hard i.. wole juz Nightiwsha (ktorego zreszta nie lubie).. Malo porywajacy power.. Takich kapel est na peczki.. NIc dziwnego ze poza Finlandia nikt Tarotem specjalnie sie nie zainteresowal..
ostatnia płyta Suffer Our Pleasures zmiata cały europejski "power" metal, a ty na drzewo marsz!
