04-15-2005, 11:53 AM
zabardzo się nie wypowiem, bo kapeli zbytnio nie znam. Widziałem/słyszałem jedynie "Pyre of Gods", "Warhead", "Live Hard Die Hard" oraz kilka mp3-jek z ich strony i muszę rzec że jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Marco powinien zająć się Tarotem a nie zawracać sobie dupe nightwishem. Zespół zadebiutował w 1986, a w Polsce jest mało znany. Osobiście podoba mi się to, co w ich wykonaniu usłyszałem
