04-14-2005, 04:53 PM
Film ma już trochę lat, jednakże ja oglądnełam go stosunkowo niedawno.
I wgniotło mnie w fotel.
I poryczałam się.
I dawno nic tak mnie nie poruszyło wewnętrznie...
"Do lasu idę,
bo przytomnie pragnę żyć,
smakować życia sok,
wysysać z kości szpik.
Co nie jest życiem wykorzeniam,
by kiedyś martwym nie umierać."
I czy w ogóle wspominałam, że Robin Williams to wspaniały aktor???
I wgniotło mnie w fotel.
I poryczałam się.
I dawno nic tak mnie nie poruszyło wewnętrznie...
"Do lasu idę,
bo przytomnie pragnę żyć,
smakować życia sok,
wysysać z kości szpik.
Co nie jest życiem wykorzeniam,
by kiedyś martwym nie umierać."
I czy w ogóle wspominałam, że Robin Williams to wspaniały aktor???
Nie wygrywa wielkiej batalii ten, kto poprzestanie na prostocie lwa. Trzeba być do tego na równi lwem i lisem, który wyczuwa sieć.
Niccolo Machiavelli
Niccolo Machiavelli


